SKRZYPCE INGRESE’A

W pokoju hotelu Istria rozlega się wzburzony głos Kiki: Czyja w ogóle coś dla ciebie znaczę?! Chyba nie więcej niż jakieś domo­we zwierzątko, które się chwali i głaszcze od czasu do czasu, kiedy się nie ma nic lepszego do roboty. Czym ja jestem dla ciebie? Chyba tym, czym skrzypce dla Ingres’a!Usiadła nagle na kanapie z niebieskiej satyny, odwracając się do Mana ple­cami. Siedziała tak, unikając jego wzroku i wpatrując się uporczywie w kwieci­stą tapetę.Skrzypce Ingresa! Dlaczego wcześniej o tym nie pomyślał?! Man pogrążo­ny w zadumie, spogląda na jej odbijającą się w lustrze sylwetkę. Siedząc tak bez ruchu, w turbanie na głowie, zrobionym z szala, który jej podarował, przypomi­na amforę. To jest właśnie to!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj! Witaj na mojej stronie poświęconej modzie i urodzie. Znajdziesz tutaj wiele wiele wpisów dotyczących doboru stylizacji i i odpowiednich dodatków do nich. Co jakiś czas będą pojawiały się także wpisy urodowe. Jeśli podoba Ci się forma mojego bloga to zapraszam do komentowania 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)