//////

Miesięczne archiwum: Styczeń 2017

Pod­pisy i deklaracje są utrwalone na płótnie w sposób zupełnie nieuporządkowa­ny: „Rrose Selavy” – „Man Ray: reżyser kiepskich movies” – „Wieniec melan­cholii” Jeana Cocteau – „Nie mam nic do powiedzenia” podpisano Rigaut – „Moje serce bije” – „Czuję się bardzo Tristanem Tzarą” i tak dalej. Picabia jest przyjacielem Mana i Duchampa, ale niemal ostentacyjnie igno­ruje Kiki. Zaprosił Mana na wspólną, krótką wycieczkę autem na Południe. O niej nie wspomniał. Man nadal prowadzi śmiałe poszukiwania, wiodąc życie zdecydowanego domatora. Interesują go przede wszystkim dzieła, które mogą poruszyć widzów tu i teraz.