//////

Miesięczne archiwum: Styczeń 2016

Mimo jego wad obie czują się z Desnosem zupełnie nieźle. Pozwala im przynajmniej oderwać się od towarzystwa przyjaciół Mana. Czasami Kiki jest znudzona ich ciągłymi dyskusjami. Lecz w odróżnieniu od innych żon i kocha­nek, które nie chcą dać niczego po sobie poznać i udają zainteresowanie, Kiki nie kryje irytacji, kiedy rozmowa zaczyna schodzić na zbyt abstrakcyjne dla niej tematy. Któregoś razu ktoś był nawet na tyle bezczelny, że zapytał Mana, czy ona jest rzeczywiście inteligentna!Jestem inteligentny za nas dwoje – odpowiedział wówczas oschle. Dlaczego do diabla oni wszyscy są tak śmiertelnie poważni?! Przypomina­ją urzędasów, którym powierzono przeprowadzenie rewolucji w sztuce” – my­śli często Kiki.

Nieco później Kiki i Treize pałaszują wspaniałe, pachnące śniadanie, jakżesmaczniejsze od tego, które zwykły jadać w La Rotonde.Babcia Kiki jest pobożną kobietą, ale nie dewotką. Zachwyca się makijażem wnuczki. Witając się z nią, powiedziała:Jakaś ty ładna, moja Alice! I jak ładnie pachniesz.Kiki często układa jej fantazyjnie włosy i oczyszcza pomarszczoną twarz wodą kolońską, co wyraźnie sprawia staruszce przyjemność.Któregoś dnia Kiki zrobiła jej zdjęcie. Później, kiedy Man wywołał film, na zdjęciu ukazała się postać w starym stylu. Babcia siedzi prze d domem, na ko­lanach trzyma pudełko z przyborami do szycia. Jej twarz o długim nosie, z ma­łymi, okrągłymi okularami, rozjaśnia łagodny uśmiech. To prawdziwa Babcia!Kiki i Treize wracają do niej zawsze, kiedy czują się zmęczone burzliwym życiem Montparnasse’u.

Archiwa