Monthly Archives: Sierpień 2014

DUMNA KIKI

Skrzypce Ingres’a mają być zamieszczone w trzynastym numerze „Littśra- ture”, który ukaże się czerwcu. Kiki jest bardzo dumna i cieszy się jak dziecko. Takie samo uczucie towarzyszyło jej już wówczas, gdy Man malował po raz pierwszy jej portret. Tamtego dnia,

DLA PODKREŚLENIA ESTETYKI

Następnie dla podkreślenia tej nowej estetyki przeobrażającej konwencjonalny temat, pokrył błękitną poświatą czerwone usta Kiki i jej iskrzące się, wydłużone ku skroniom oczy. Czy to jako Skrzypce Ingres’a czy też nie, Kiki wraca coraz później do ho­telu. „Uważaj złociutka” – powtarza

PRAGNIENIE SZALONEJ MIŁOŚCI

Wtedy ona wypada jak strzała i pędzi do swego amanta, Koyanagui, który oczekuje jej w domu cały w nerwach. „Na­reszcie zjawiłaś się, ty wywłoko! Kabaretu ci się zachciało!” – witają w progu ciska w’ nią butem. Tymczasem Fernande stoi jedną nogą

SCENY Z ŻYCIA CYGANERII

Już po podniesieniu kurtyny wiadomo było, że sztuka nie odniesie suk­cesu.To się kupy nie trzyma!Ależ to istny volaptik!Mówiłem przecież, że ten Raymond Roussel to neuropata. Maniak i mistyfikator!Szmer niezadowolenia pojawił się najpierw na parterze, a po rozpoczęciu pierwszego aktu Gwiazdy

OPUSZCZONA KURTYNA

Rozbawieni krytycy sparodiowali nawet tytuł sztuki, nazywając ją „Kuku na muniu”. Podczas trzeciego aktu wrzawa była już tak straszna, że aktorzy zaczęli się mylić w wypowiadanych kwestiach. Trzeba było opuścić kurtynę. Wtedy wi­downia stała się prawdziwym polem bitwy.Desnos i Treize z

WOLNOŚĆ THERESE

Zachowywali się tak, jakby wierzyli, że życie jest gigantycznym lunaparkiem, radosną i barwną maskaradą, gdzie przyjem­ności kupuje się, płacąc monetami z wybitą nań dewizą: „Używaj życia i baw się!”. Gdyby ci wszyscy turyści o wyglądzie operetkowych statystów wiedzieli, jak naprawdę