//////

Miesięczne archiwum: Maj 2013

O   złożoności postaw można też mówić w innym rozumieniu, a mia­nowicie w odniesieniu do organizacji systemu ludzkich postaw (por Th. Newcomb, R. H. Thurner, Ph. C on v e r s e, 1965). Ludzie mają postawy wobec różnych obiektów. Miejsce postaw wobec pracy w systemie postaw może być bardziej centralne albo bliższe postawom peryferyjnym. Postawy centralne mają większą „moc regulacyjną” względem zachowania; im też są jak gdyby podporządkowane postawy peryferyjne. Centralne miejsce w systemie postaw niektórych ludzi zaj­mują postawy wobec pracy (np. poświęcający się pracy całkowicie kosz­tem życia osobistego dyrektorzy, naukowcy, lekarze). Dla innych ludzi z kolei centralne są postawy wobec rodziny, ideologii, religii itp

Praca jest bowiem jedną z pod­stawowych sfer ludzkiej działalności, dającą szansę własnego rozwoju i samodoskonalenia.Zakres postawy charakteryzuje ją ze względu na klasę przedmiotów, do której się odnosi. Ze względu na tę cechę możemy wyróżnić postawy jednostkowe oraz postawy ogólne. Można np. mówić -i o postawie pra­cownika wobec jego własnej, konkretnej pracy zawodowej, i wobec pracy w ogóle; pracy jako pewnej wartości. Każda postawa ma swój kierunek; ze względu na kierunek wyróż­niamy pozytywne postawy wobec pracy i postawy negatywne. „Pozy- tywność” postawy może być inaczej rozumiana przez pracownika, a ina­czej przez jego przełożonego, broniącego interesu zakładu pracy.

Dla pracownika pozytywną — bo wygodną — może być postawa nieangażo- wania się, uchylania od odpowiedzialności, minimalizacji wysiłku. Nie jest to jednak postawa pozytywna z punktu widzenia korzyści zakładu pracy. Przykładów rozdźwięku między rozumieniem przez pracowników a przełożonych, reprezentujących „interes zakładu”, pozytywności po­staw wobec pracy dostarczała rzeczywistość lat siedemdziesiątych. Ówczesna propaganda sukcesu miała na celu ukształtowanie postaw peł­nych optymizmu, wiary w wielkie osiągnięcia produkcyjne i własną wydajność. Postawy takie nie były jednak „pozytywne” dla wielu pra­cowników spostrzegających fałszywość i kruchość rzekomych sukcesów produkcyjnych.