//////

Miesięczne archiwum: Luty 2013

Łatwiej jest zmieniać słabe postawy, jeszcze nieskrystalizowane. Nie znaczy to jednak, że postawy silne nie są w ogóle podatne na zmianę. Zmiana ta jest jednak tym trudniejsza, im większa jest rozbieżność mię­dzy postawą dotychczasową a postawą docelową (por. S. Mika, 1981). Łatwiej jest więc zmienić silną negatywną postawę pracownika wobec przełożonego na słabszą negatywną niż na postawę silną i pozytywną. Podejmując próby zmieniania kierunku silnej postawy (np. z negatyw­nego na pozytywny), należy tak dobrać materiał, którym oddziałuje się na postawę (np. stosowane w przekonywaniu argumenty), by nie był on zbyt rozbieżny z pierwotną postawą pracownika. Na ogół bowiem „gene­ralny atak” na taką postawę nie przynosi spodziewanych efektów; wręcz przeciwnie, w wyniku gwałtownego i natarczywego nacisku na pracow­nika można utrwalić i umocnić jego silną postawę negatywną.

Lepsze rezultaty przynosi w tym przypadku obranie procedury postępowania „małymi krokami”, tj. stopniowe zmienianie siły takiej negatywnej po­stawy. Postępowanie takie powinno więc być rozłożone w czasie i długo­trwałe. Zwartość postawy charakteryzuje ją pod względem stopnia zintegro­wania. Jeżeli pracownik twierdzi, że interesuje się rozwojem swojego zakładu pracy, a jednocześnie nie potrafi wymienić najnowszych osiąg­nięć zakładu czy jego planów na przyszłość, jeśli mówi, że lubi swoich współpracowników, a jednocześnie nie ma do nich zaufania, jeżeli uwa­ża, że należy zapobiegać marnotrawstwu w pracy, a jednocześnie w cza­sie pracy wychodzi załatwiać swoje prywatne sprawy — to jego postawy wobec pracy są słabo zintegrowane.

Postawy słabo zintegrowane cha­rakteryzują się więc niespójnością poglądów na temat pracy, sprzecz­nością związanych z nią odczuć i ocen, brakiem konsekwencji i ciągłości między wyrażanymi poglądami a formułowanymi zamiarami działania. Silnie zintegrowane postawy prezentuje pracownik, który np. jest prze­konany o konieczności podnoszenia dyscypliny w zakładzie pracy i sam zgłasza gotowość do jej przestrzegania oraz „pilnuje”, by inni jej prze­strzegali; który twierdząc, że lubi swoich współpracowników, jednocześ­nie gotów jest pomagać im w trudnych sytuacjach w pracy itp. Są to więc postawy o spójnych, konsekwentnie powiązanych poglądach, emo­cjach, ocenach i programach działania.