//////

Miesięczne archiwum: Październik 2012

Mniej lub bardziej trafnej diagnozy postaw pracowników dokonuje się na co dzień, w procesie naturalnego funkcjonowania zawodowego. Czyni to nie tylko przełożony odnośnie do postaw swoich podwładnych, ale także podwładni wnioskują o postawach swoich przełożonych i współ­pracowników. Taka „potoczna” diagnoza oparta jest na obserwacji za­chowania pracowników, ich wypowiedzą czy spontanicznych reakcji emo­cjonalnych (np. jeśli w kierunku wychodzącego z pomieszczenia kierow­nika robotnik wyciąga zaciśniętą pięść, to z gestu tego można domyślić się, jaki jest stosunek podwładnego do przełożonego).

Trafniejsza powinna być diagnoza postaw pracowników przeprowa­dzana celowo, której podstawą jest naukowa wiedza na temat funkcjo­nowania postaw oraz ich badania. Nie znaczy to jednak, że może ją pro­wadzić jedynie naukowiec. Kierownik sam może się podjąć dokonania diagnozy postaw swoich podwładnych. Informacje o psychologicznych prawidłowościach funkcjonowania postaw przedstawione w niniejszej książce mają mu w tym dopomóc. Kierownik może również zaprosić do współpracy psychologa czy socjologa; współpraca praktyka z człowiekiem o  teoretycznym przygotowaniu bywa nawet bardziej owocna niż badania przeprowadzone przez naukowca. Wreszcie kierownik rozumiejący po­trzebę i przydatność diagnozowania postaw swoich podwładnych może zlecić przeprowadzenie takich badań psychologom praktykom związanym z daną instytucją lub przedstawicielom tej dziedziny związanym z pla­cówkami naukowymi.

Analizując pracę jako obiekt postaw, trzeba zwrócić uwagę na kilka ważnych momentów. Po pierwsze, pojęcie „praca” ma różne poziomy ogólności. Można mówić o pracy w ogóle, nie odnosząc jej do żadnego konkretnego zawodu. Traktujemy wówczas pracę jako pewną wartość. Z drugiej strony, można badać i analizować postawy ludzi wobec pracy rozumianej jako wykonywanie ich własnych, konkretnych czynności za­wodowych. O istnieniu tych dwojakiego rodzaju postaw wobec pracy świadczą wyniki badań przeprowadzonych w 1978 roku w grupie urzęd­ników (R. Borys, 1978). Z badań tych wynika, że postawy urzędników wobec pracy jako pewnej wartości różniły się istotnie od ich postaw wobec własnej, konkretnej pracy zawodowej.

Postawy wobec pracy „w ogóle” okazały się zdecydowanie bardziej pozytywne niż postawy wobec własnej pracy zawodowej. Urzędnicy skłonni byli uważać, że pra­ca zawodowa w ogóle może nadawać sens ludzkiemu życiu, stanowić źró­dło wielu radości i satysfakcji człowieka, że niekoniecznie pracuje się dla pieniędzy. Natomiast pod adresem własnej pracy zawodowej zgła­szali wiele zastrzeżeń. Niewielu badanych urzędników znajdowało przy­jemność w swojej pracy, miało poczucie przydatności na aktualnym sta­nowisku. Sporo negatywnych opinii wyrażali też oni odnośnie do orga­nizacji pracy i wysokości zarobków. Tak więc fakt, że pracownicy deklarują mało pozytywne lub wręcz negatywne postawy wobec swojej pracy, nie znaczy, iż są dla niej „straceni . Warto więc, stwierdziwszy negatywną postawę pracownika wobec wykonywanej pracy, przekonać się, czy towarzyszy jej równie negatywna postawa wobec wszelkiej pracy zawodowej.

Archiwa