//////

Miesięczne archiwum: Lipiec 2010

Powstanie rozbieżności między postawą a zachowaniem pracowników mogą ułatwiać (bądź utrudniać) pewne specyficzne właściwości postawy, jak np. poziom jej internalizacji czy spójność. Stąd też znaczenia na­biera problem kształtowania postaw pracowników, które charakteryzują się tymi właściwościami.Dyskutując w rozważaniach problem niezgodności postaw i zachowań, wymieniono różne zestawy czynni­ków powodujących, że postawy nie gwarantują zgodnych z ich kierun­kiem i treścią zachowań. Wydaje się, iż wpływ tych czynników można uogólnić w stwierdzeniu, że to, czy postawy „przejdą” w zgodne z nimi zachowania, czy nie, zależy od sytuacji, w jakiej postawy miałyby uru­chamiać zachowanie się człowieka.

 

 

Stwierdzenie to odzwierciedla najogólniejszą formułę psychologiczną, że każde działanie człowieka jest wypadkową jego właściwości indy­widualnych i warunków zewnętrznych, w których człowiek działa. W na­szych rozważaniach na owe właściwości indywidualne patrzymy przez pryzmat przejawianych w danym momencie przez człowieka postaw, poczynając od bardzo ogólnych, mających charakter światopoglądu, na postawach wobec konkretnych obiektów czy nawet elementów jakiegoś przedmiotu kończąc. Dla poszczególnych ludzi jako indywidualności zró- nicowanych pod tym względem, znaczenie określonych warunków zew­nętrznych jest odmienne. Inaczej mówiąc, każdy człowiek subiektywnie spostrzega sytuację, w jakiej się znalazł. I właśnie ta subiektywna per­cepcja sytuacji, której podmiotem jest człowiek, zawsze uczestniczy w wyznaczaniu kierunku oraz sposobów jego działania.

Dla dwóch robot­ników, z których jeden miał w okresie posierpniowym pozytywne po­stawy wobec działań podejmowanych przez „Solidarność”, a drugi nega­tywne, ta sama, obiektywnie biorąc, sytuacja — np. namawiania do udziału w strajku znaczyła co innego. Była subiektywnie spostrzega­na i mogła, zgodnie z tą percepcją, doprowadzić do odmiennych zacho­wań. W jednym wypadku do uczestnictwa w nim, w drugim — do odmowy udziału. Mogła też jednak prowadzić do takiego samego zacho­wania, np. do udziału w strajku; wtedy, w przypadku drugiego robot­nika, byłoby to zachowanie niezgodne z postawą. W każdym jednak przypadku w wyznaczaniu działania interweniowało określone spo­strzeganie sytuacji przez tych dwóch robotników.

Przez tego drugiego nacisk na uczestnictwo mógł być spostrzegany jako tak silny, że dopro­wadził do takiego właśnie zachowania, wbrew postawie.Przedstawione rozważania są „jedną stroną medalu” odnoszącą się do związku percepcji z postawami. Związek ten można sformułować w następujący sposób: postawy, oddziałując na zachowania ludzi, „prze­łamują się” przez subiektywną percepcję sytuacji, w jakiej przychodzi im działać. Zachodzi tu jakby ocena tego, czy warto uruchamiać w okre­ślonej sytuacji pewne postawy oraz czy są po temu możliwości. Każda spostrzegana przez człowieka sytuacja da się wyrazić w tych właśnie dwu wymiarach: wartości i możliwości (por. T. Tomasze w- s k i, 1975).