//////

Miesięczne archiwum: Listopad 2009

Zgodnie z przypuszczeniem, ujawniła się sprzeczność między oczeki­waniami podwładnych wobec kierowników a oczekiwaniami ich przeło­żonych. Różnice w oczekiwaniach podwładnych i przełożonych, formu­łowane pod adresem kierownika, odnotowano w odniesieniu do wszyst­kich badanych sfer działalności kierowniczej, a więc: planowania, kon­trolowania i motywowania.Ogromna większość przełożonych (70%) oczekiwała, że przed podję­ciem zadania kierownicy dobrze je przemyślą, a tylko wyraźnie mniej­sza ich część (30%) uważała, że działanie podwładnych im kierowników powinno być szybkie, zdecydowane. Dokładnie odwrotnie ukształtowały się proporcje wyrażające oczekiwania podwładnych. Istotna rozbieżność dotyczyła także oczekiwań co do sposobu organi­zacji procesu pracy.

Spośród badanych podwładnych ponad połowa ocze­kiwała, że sztygarzy będą informować ich o celu zadania, a szczegó­łową organizację pracy pozostawią im samym. Natomiast prawie tak samo liczna grupa przełożonych wyrażała oczekiwania przeciwstawne, mianowicie takie, by kierownicy dokładnie formułowali tylko zadania szczegółowe lub (40%) by podawali cel pracy, ale jednocześnie informo­wali swoich ludzi o szczegółach pracy. Podwładni nie oczekiwali od swoich kierowników przydzielania kon­kretnych ludzi do określonych robót. Podobne stanowisko podzielała tylko 1/4 przełożonych. Aż 93% badanych górników dołowych oczeki­wało, że kierownicy pozwolą im wykonywać zróżnicowane zadania, a 77% przełożonych spodziewało się, że sztygarzy będą stale przydzielać te same- zadania określonym robotnikom.

Przełożeni w większości oczekiwali, by kierownicy kontrolowali oso­biście bądź sam przebieg pracy, bądź choćby rezultat końcowy, nato­miast zdecydowana większość robotników uważała, że kierownicy nie powinni stale kontrolować, lecz ograniczyć się do wymagania od swoich podwładnych jedynie zameldowania o wykonaniu zadania. W kontekście tego stwierdzenia interesujące jest, że podwładni oczekiwali raczej od kierowników przejęcia odpowiedzialności za całość pracy i uważali, iż. kierownik może oczekiwać ich odpowiedzialności tylko za konkretne za­dania. Nikt z podwładnych nie spodziewał się, że kierownik całkowicie- przekaże im odpowiedzialność za pracę. Oczekiwania przełożonych były bardziej umiarkowane w tej kwestii: 1/4 wymagała całkowitej odpo­wiedzialności tylko od sztygara, nieliczni — od robotników, a zdecydo­wana większość oczekiwała scedowania odpowiedzialności na robotni­ków jedynie za konkretne (im przydzielone) zadanie.

Ostro ujawniły się sprzeczne oczekiwania podwładnych i przełożonych- wobec sposobu postępowania sztygara w przypadku awarii na dole. 80% przełożonych liczyło na to, że sztygar wbrew przepisom bhp zarządzi naprawę urządzeń we własnym zakresie, a taka sama proporcja podwład­nych oczekiwała, że przeciwnie — mimo straty czasu i obniżenia pro­dukcji sztygar powinien przerwać pracę dostarczyć z powierzchni części zamienne lub całe urządzenia.W kwestii doboru środków nagradzania za dobrze wykonane trudne- zadania nie ujawniła się istotna różnica w oczekiwaniach podwładnych przełożonych, kierowanych wobec sztygarów. Wbrew potocznej opinii większość górników nie spodziewała się nagród wyłącznie finanso­wych, ale pozytywnej oceny, wyrażanej w różnych psychologicznych formach. Przełożeni w ogromnej większości oczekiwali od kierowników stosowania nagród finansowych.