//////

Miesięczne archiwum: Sierpień 2009

Może to świadczyć z jednej strony o podobień­stwie reprezentowanych przez kierowników i ich podwładnych postaw wobec zadań i problemów, które mieli rozwiązywać. Z drugiej strony, ich ustosunkowania wobec tych zagadnień mogły być zupełnie odmien­ne, ale wrażliwość kierowników na wysoki status ludzi piastujących wyż­sze stanowiska mogła powodować dążność do poznawania oczekiwań przede wszystkim szefów, a nie podwładnych. Odpowiedź na pytanie o zachowanie kierowników (na tle oczekiwań) wymaga stwierdzenia, że o ile w zakresie oczekiwań pochodzących „z do­łu” i „z góry” istniała wyraźna różnica, to podwładni i przełożeni nie różnili się w spostrzeganiu rzeczywistego zachowania się kierowników w zakresie choćby nawet jednej kategorii zachowania.

Podzielany przez przełożonych i podwładnych obraz zachowań kie­rowników odpowiadał w przeważającej większości oczekiwaniom przeło­żonych wyższego szczebla, tj. szefom kierowników. Większość kierow­ników przygotowując zadania, dokładnie je analizowała. Prawie połowa sztygarów określała szczegółowe zadania pracowników, nie podając im celu pracy. Najczęściej kierownicy przydzielali konkretne osoby do wy­konania szczegółowo rozdzielonych zadań. Dokonując podziału pracy, większość sztygarów przydzielała podwładnym wciąż te same zadania (warto nadmienić, że zmienności przydzielonych zadań oczekiwało aż 97% robotników).