//////

Badanie subiektywnej wartości pracy dla jednostki dostarcza infor­macji nie tyle o samych postawach pracowników, ale głównie o czyn­nikach, które na te postawy wpływają. Wnioski płynące z takich badań mogą więc być bezpośrednio wykorzystane w zabiegach skierowanych na kształtowanie określonych postaw, natomiast wnioskowanie o posta­wach oparte na badaniach znaczenia poszczególnych elementów pracy dostarcza— podobnie jak wnioskowanie o postawach z zadowolenia z pracy — jedynie ogólnych informacji o postawach pracowników. Dla­tego też, chcąc uzyskać precyzyjniejsze informacje o stosunku do pracy, trzeba posłużyć się innymi metodami wnioskowania o postawach.

Z przeprowadzonych w latach sześćdziesiątych badań nad robotnika­mi pracującymi w przemyśle wynikało, że młodzi robotnicy najbar­dziej w swojej pracy cenili: możliwość wykazania swej inicjatywy, atrak­cyjność pracy, dobrze układające się współżycie z kolektywem możli­wość zaprezentowania umiejętności organizacyjnych i kierowniczych, oz iwosc podnoszenia kwalifikacji zawodowych oraz dbałość o narzę­dzia imatenały pracy (por. Z. Sufin, 1969, w: J. Tulski, 1969; rzeszewski, 1969). Dla starszych robotników najważniejsze w pracy były natomiast takiej jej cechy, jak: solidność i obowiązkowość w pracy, oszczędna gospodarka materiałami, dokładność w pracy.

Kilka dni wcześniej Man podarował jej dwie bardzo drogie suknie od Ma­dame Lamin. Każda inna kobieta potraktowałaby takie prezenty jak relikwie elegancji. Ona jednak spojrzała na te przykłady doskonałego szyku tak, jakby miała nożyce w oczach. Kiedy tylko Man wyszedł, rozłożyła owe arcydzieła sztuki krawieckiej na łóżku i… rozcięła każdą suknię na pół. Zadowolona z sie­bie, zaczęła komponować wedle własnego gustu nowy strój, wykorzystując to, co pozostało z niedawnych kreacji. I tak górna część jednej sukni z fioletową kokardą, stała się dodatkiem do lekko bufiastej spódnicy. Połączyła ją z ozdo­bioną falbanami górą drugiej kreacji z białej organdyny. To był prawdziwy triumf fantazji przy wykorzystaniu istniejących form. Następnego ranka Man odkrył jej sabotaż.

  • Jestem już nieżywa ze strachu! – oznajmia Kiki, bielsza od ryżowego pu­dru, którym zwykle pokrywa twarz. – Teraz będziesz musiał mnie wskrzesić…dodaje, poprawiając rozwichrzone włosy.W garsonierze Iwana kochankowie zamykają się w sypialni, podczas gdy Therese przegląda czasopisma, głucha na wszystko i czujna jak prawdziwa „burdelmama”. Później zażywa kąpieli, w ten sposób rekompensując sobie nie­obecność Kiki i jej kochanka. Po jakimś czasie robi sobie kolejną kąpiel… W końcu rozlega się pukanie do drzwi łazienki, które Treize zamknęła na klucz. To Mozżuchin, który woła recytatywnym tonem, wskazującym na znie­cierpliwienie:Proszę otworzyć, panienko! Bardzo proszę otworzyć! Teraz my chcieliby­śmy się umyć, panienko Treize!

Desnos, który jej towarzyszy, robi skwaszoną minę. Wykrzywiając usta jak dziecko mające się zaraz rozpłakać, okiem zazdrosnego kochanka spogląda z ukosa na Iwana, tego rosyjskiego Don Juana podrywającego kobiety na ulicy. Tymczasem Treize z radością przyjmuje propozycję Kiki. Czy ty sobie kpisz ze mnie! – protestuje załamany Desnos. – Zostawiasz mnie na ulicy jak psa…Ona jest już jednak razem z Kiki na tylnym siedzeniu bugattiego. Mozżu- chin poprawia skórzaną opaskę na głowie, zapala silnik i gwałtownie rusza. Stojący obok policjanci robią miny wskazujące na ich bezsilność wobec tego naruszenia przepisów drogowych i spoglądają za znikającym samochodem, który wygląda jak półżywe monstrum o trzech głowach. Tymczasem bugatti Iwana mknie z warkotem przez most w kierunku Passy.

Były podkreślone me- taliczno-niebieskimi cieniami i zdawały się nic nie wyrażać. Przypominały zim­ny blask dwóch szafirów inkrustujących aksamitną maskę syjamskiego kota. Jej niepokojąca sylwetka poruszała się lekkimi, tanecznymi krokami, jakby płynę­ła. W regularnych odstępach czasu owo zjawisko podnosiło do czerwonych i wąskich jak zabliźniająca się rana ust cygarniczkę, mającą jakieś trzydzieści centymetrów długości, a może więcej, i o wiele bardziej ekstrawagancką od tej, której używa Kiki.Niektórzy są zdania, że Nancy jest kobietą brzydką, a nawet niebezpieczną i odpychającą. Inni z kolei zakochują się w tym kapryśnym sfinksie o nagich plecach, uważając jego urodę za niszczycielską. 

Nawet dzie­ci bankiera Morgana, słynnego nowojorskiego finansisty, które chodzą do szko­ły Heberta na lekcje gimnastyki, pozdrawiają ją najczęściej w sposób aż nadto bezpośredni, mówiąc – „Dzień dobry, panienko Football!”. Ale to jeszcze nic. Uliczne przekupki, które widzą, jak idzie w butach na płaskich obcasach i w spodniach, rzucają w jej stronę złośliwe uwagi, cedząc przez zęby cukier­kowym tonem – „Jak się masz, chłoptasiu?”. Ja też nie cierpię tych twoich cholernych trepów – mówi Kiki, wskazując na jej buty.Wiesz przecież, że nie umiem chodzić na wysokich obcasach – odpowia­da nadąsana przyjaciółka. – Ilekroć je założę, muszę od razu brać taksówkę tyl­ko po to, by dojechać z Campagne-Premiere do Le Dóme!

Moda opanowała serca kobiet na całym świecie już kilkadziesiąt lat temu. Ubieramy się zazwyczaj w zgodzie z obowiązującym trendem, ale czasami okazuje się, że nie warto iść na kolejne drogie zakupy w najnowszym sezonie. Wystarczy tylko odświeżyć starą szafę, a będziesz z pewnością ubrana tak, że wpasujesz się w obowiązującą modę. Jakim cudem? Trendy mają tendencję do powtarzania się. To co było modne kilkanaście lub nawet kilka lat tematu może być znowu tematem powszechnym i lubianym obecnie. Zastanów się czy przypadkiem nie składujesz w swojej garderobie rzeczy przydatnych do poprawienia codziennego wizerunku. Kobiety mają to do siebie, że po zakupach zapominają zupełnie co kupiły i po prostu nigdy w tym nie chodzą. Analizowany temat bierze się po prostu z emocjonalnego podejścia do mody, która często szybko się zaczyna i tak samo kończy. Nie kupuj rzeczy jednorazowych. Używaj wszystkich ubrań w określonej proporcji, a na pewno poczujesz się znacznie lepiej. Podsumowując, w wielu przypadkach może się okazać, że zakupy nie będą ci w ogóle potrzebne, ponieważ wszystkie super ubrania masz już kupione tylko o tym nie pamiętasz. Przejrzenie starej szafy może być wspaniałą przygodą, a do tego sporą oszczędnością.

W dzisiejszym świecie ludzie bardzo często chcą jak najlepiej wyglądać. Obecne czasy chyba najbardziej sprzyjają modzie i luksusowemu wyglądowi. W dzisiejszych czasach bardzo dużo ludzi lubi dobrze wyglądać, coraz więcej osób chce swoim wyglądem emanować luksusem i bogactwem. Obecnie panuje moda na bycie bogaczem, jednak nie jest to wcale pozytywne zjawisko. Dbanie o siebie i modne ubieranie samo w sobie nie jest negatywne jednak jeżeli zacznie się przesadzać z jednym albo z drugim może się okazać, że staliśmy się pustymi snobami, którzy zwracają uwagę jedynie na metki przy ubraniach i drogie dodatki. W dzisiejszych czasach bardzo łatwo jest przekroczyć granicę między dobrym smakiem, a ostentacyjnym obnoszeniem się z własnym bogactwem. Należy pamiętać, że cokolwiek będzie się działo w życiu nie tylko liczy się własny styl i moda. Uroda przeminie, moda przestanie się opłacać i na końcu zostaniemy sami ze sobą, dlatego też warto jest zadbać o swoje wnętrze, które także powinno być bogate i piękne.

Pomoc przy zakupach przydaje się przede wszystkim ludziom, którzy nie bardzo potrafią znaleźć pomysł na siebie i borykają się z czysto praktycznymi problemami. Tak się składa, że wynajęcie stylisty może być idealnym składnikiem sukcesu jeżeli dbasz profesjonalnie o swój wizerunek. Chodzi o to, abyś nie blokował pewnych rozwiązań i dążył przede wszystkim do celu jakim jest świetny ubiór oraz wizerunek. Najczęściej ten problem dotyka mężczyzn, którzy nie bardzo rozumieją nawet świat mody i kiedy chcą się ubrać muszą poświęcić temu zadaniu naprawdę wiele czasu. Stylistę można wynająć wchodząc na jego stronę internetową lub nawet konsultując się ze sprzedawcą w sklepie odzieżowym. Nie każdy człowiek przecież musi znać się na najnowszej modzie. Każdemu przyda się pomoc. Zamówienie tego typu usługi może być stosunkowo drogie więc przygotuj się na ten wydatek i dodatkowo weź ze sobą oszczędności, abyś mógł dokonać zakupów na spory czasu. Trzeba wykorzystać obecność fachowca jak najlepiej. Podsumowując zakupy ze stylistą nie są w żadnym stopniu przejawem snobizmu. Jeżeli nie znasz się na modzie powinieneś koniecznie poprosić go o pomoc. Zobaczysz, że to naprawdę świetna zabawa.

Oddziaływania takie stosuje w zamierzony sposób np. matkti tłumacząca dziecku, że nie wolno kłamać, czy kierownik przekonujący podwładnych o konieczności oszczędnego gospodarowania materiałami w pracy. Wypowiadanie pewnych opinii, poglądów i uwag może wpły­wać na positawy ludzi nawet wówczas, gdy nie jest to zamiarem ich nadawcy (tj. w sposób niezamierzony). Na przykład mistrz, który w obec­ności pracowników wykrzykuje uwagi w rodzaju: „Ciekaw jestem, kto podpisał ten bezsensowny plan” — wpływa na ustosunkowanie się pracowników do zadań, jakie mają oni wykonywać, mimo iż ich przeło­żony — być może — nie miał takiego zamiaru. Niezamierzone oddziaływania na postawy nie zawsze są zgodne z od­działywaniami zamierzonymi.

Wprowadzenie młodego człowieka do grupy pracowników wy­kazujących się dużą inicjatywą, dbałością o jakość pracy, troską o na­rzędzia i materiały do pracy — móże być właśnie taką wychowawczą, postawotwórczą sytuacją.Zmiana postaw ludzi może też dokonywać się w rezultacie infor­macyjnych oddziaływań ze strony innych osób, tzn. pod wpływem wy­powiadanych przez nich poglądów, opinii, argumentów. Ten sposób wpły­wania na postawy stosowany jest w zamierzonej działalności propagan­dowej, prowadzonej przez środki masowego przekazu czy odpowiednie działy ds. propagandy i agitacji przy różnych organizacjach społeczno- -politycznych. Informacyjne oddziaływania mające wpłynąć na ludzkie postawy stosowane są również w bardziej „prywatnych” kontaktach interperso­nalnych.

W sytuacjach tych można przekazać pracownikom w niezamierzony -sposób określone doświadczenia, wpływające na formowanie się ich postaw. Czyni to np. mistrz, który w obecności przełożnego wyższego szczebla zaczyna szybciej i lepiej pracować oraz „pogania” swoich pod­władnych do pracy, a po jego wyjściu pierwszy przerywa pracę i z lek­ceważeniem wypowiada się o decyzjach szefa. W zakładzie pracy można jednak w sposób zamierzony organizować pewne sytuacje tak, by wypływały z nich dla pracowników pozytywne, postawotwórcze doświadczenia. Może to być np. organizowanie pew­nych sytuacji wychowawczych, w których człowiek przekonuje się  o   słuszności czy pożyteczności prezentowania pewnych postaw i form za­chowań.

W sytuacjach zadaniowych istotny dla zmiany postaw — jest nie tylko charakter, treść wykonywanych przez pracownika zadań, lecz również warunki ich realizacji, tj. wa­runki organizacyjne, fizyczne, techniczne i materiałowe.Sytuacje poznawcze, tj. sytuacje, w których pracownik poznaje różne cechy i właściwości swojej rzeczywistości zawodowej (np. zadań, warunków pracy, współpracowników, przełożonych), ocenia je i for­mułuje o nich określone przekonania.Sytuacje emocjonalne, sytuacje wyzwalające określone emocje uczucia pracowników. Wzbudzanie lęku, obaw, wyzwalanie radości, zadowolenia i satysfakcji pracowników mogą wpłynąć na zmianę ich -dotychczasowych postaw.

Sytuacje zadaniowe, sytuacje realizacji przez ludzi pewnych czynności nastawionych na osiągnięcie określonego rezultatu. Stawiane przed pracownikiem wymagania mogą zmuszać go do wykonywania pewnych czynności, sprzecznych z jego postawą, np. do dokładnej,, rze­telnej pracy. W wyniku realizacji tych czynności postawa pracownika może stopniowo ulec zmianie w kierunku zgodnym z jego działaniem. Podobny efekt może również przynieść zmiana zadań przydzielonych pracownikowi, np. z monotonnych, stereotypowych na ciekawe i dające możliwość wykazania się inicjatywą. W sytuacjach zadaniowych istotny

Po pierwsze, może być ona rezul­tatem gromadzenia przez człowieka określonych doświadczeń z przed­miotem postawy w bezpośrednich z nim kontaktach. Źródłem takich doświadczeń są określone sytuacje, w jakich człowiek wchodzi w kon­takt z przedmiotem postawy. Jeżeli np. obiektem postawy jest drugi człowiek, to sytuacjami, w jakich formują się postawy wobec tego czło­wieka, może być wykonywanie jakiegoś zadania wspólnie z nim, udzie­lanie mu (lub przez niego) pomocy, obserwowanie jego zachowania się w stosunku do innych ludzi itp. Postawy wobec pracy zmieniają się także pod wpływem doświad­czeń, jakich człowiek nabywa w różnego rodzaju sytuacjach funkcjono­wania zawodowego. Można wyróżnić trzy rodzaje takich postawotwór- czych sytuacji.